W ramach kampanii informacyjnej „Wiedza. Twoja supermoc na całe życie” przygotowaliśmy cykl artykułów na temat uczenia się w każdym wieku oraz rozwoju kształcenia zawodowego w województwie podlaskim. W tym tekście pomagamy wybrać szkołę po podstawówce.

Kiedy Ania z ósmej klasy słyszy pytanie „co dalej po podstawówce?”, niepewnie odpowiada: liceum, bo tak wybrała większość klasy i „podobno po liceum jest najwięcej możliwości”. Ania jeszcze nie wie, kim chce zostać w przyszłości, lubi angielski, ale też biologię. Kuba z równoległej klasy ma inaczej: od małego grzebie przy rowerach i skuterach, wujek-mechanik podpowiada mu szkołę branżową, ale mama Kuby wolałaby, żeby syn poszedł do ogólniaka.

Ania i Kuba mieszkają w województwie Podlaskim, mają podobne oceny, ale różne temperamenty i wiele pytań przed wyborem szkoły średniej. Jak wybrać dobrze? Oto krótki przewodnik po typach szkół i lista pytań, którą każdy uczeń ósmej klasy (a nawet siódmej, gdy decyzję o swojej przyszłości można podjąć jeszcze zupełnie bez presji) powinien sobie zadać przed złożeniem dokumentów.

Liceum ogólnokształcące: 4 lata, dużo teorii, matura, brak zawodu

Typy szkół średnich różnią się zasadniczo w kilku punktach. Pierwszym z nich jest czas trwania nauki. Obecnie nauka w LO trwa cztery lata i kończy się maturą. Matura nie jest obowiązkowa, ale dopiero po jej zdaniu można iść na studia. Przy czym studia nie są jedyną opcją kontynuacji nauki i zdobywania wybranego zawodu. Można wybrać także: szkołę policealną, technikum lub kursy zawodowe.

Liceum – jak sama nazwa wskazuje – rozwija wiedzę ogólną: w planie lekcji są wszystkie przedmioty, z czego 2-3 (w zależności od profilu) są rozszerzone, do tego zwykle dwa języki obce. W mniejszych miejscowościach najczęstsze są profile klasyczne: humanistyczny, matematyczno‑fizyczny i biologiczno‑chemiczny. W większych miastach (Białystok, Suwałki, Łomża czy Bielsk Podlaski) oferta obejmuje też m.in. profile: medyczny, politechniczny, ekonomiczny, lingwistyczny (3 języki obce) lub wojskowy.

Minusy liceum: nie daje zawodu; może być wyzwaniem dla uczniów, którzy nie lubią wkuwać do klasówek.

Technikum: 5 lat, teoria + praktyka, matura, zawód w kieszeni

Technikum to opcja pośrodku – dla tych, którzy chcą mieć i zawód, i maturę. Nauka trwa pięć lat, a uczeń zdobywa wiedzę zarówno z przedmiotów ogólnych (w tym dwóch języków obcych), jak i zawodowych, do tego odbywa praktyki. Praktyki te są obowiązkowe, zwykle odbywają się w klasie trzeciej i czwartej, często w formie dwóch 4-tygodniowych bloków, a ich wymiar godzinowy zależy od kierunku. Różne podlaskie technika współpracują z konkretnymi firmami, co po szkole ułatwia start w zawodzie. Pracodawcy szukają dziś m.in. programistów i administratorów sieci, pracowników transportu i magazynów, techników urządzeń i instalacji, techników żywienia i usług gastronomicznych. Po technikum można zdać maturę i – mając już zawód – iść na studia. Dla wielu uczniów technikum jest więc rozwiązaniem, które pozwala połączyć zdobywanie zawodu z dalszymi planami edukacyjnymi i daje większą elastyczność przy podejmowaniu decyzji o przyszłej ścieżce kariery.

Minusy technikum: trzeba mieć sprecyzowane zainteresowania i umieć godzić naukę teorii z praktyką; nauka trwa najdłużej.

Szkoła branżowa I stopnia: 3 lata, dużo praktyki, zawód i pensja

Szkoły zawodowe przeżywają dziś renesans, co wynika m.in. z nadwyżki liczby kandydatów do prac biurowych i niedoboru wykwalifikowanych fachowców. W raportach dla województwa podlaskiego powtarza się lista branż, w których stale brakuje specjalistów. To przede wszystkim: budowlanka (prace znajdą tu murarze, tynkarze, monterzy suchej zabudowy, dekarze, glazurnicy), instalacje (elektrycy, monterzy instalacji sanitarnych i grzewczych, technicy OZE), przemysł drzewny i metalowy (stolarze, operatorzy pił i frezarek, spawacze), logistyka (magazynierzy z uprawnieniami na wózki widłowe, pracownicy centrów logistycznych) oraz usługi gastronomiczne i hotelarskie (kucharze, cukiernicy, kelnerzy, pracownicy recepcji).

Branżówka jest opcją dla tych, którzy zamiast siedzieć w ławce wolą założyć fartuch, kombinezon lub narzędziowy pas i działać: praktyki odbywają się przez 2-3 dni w tygodniu przez całe 3 lata, a uczniowie zdobywają nie tylko konkretne umiejętności, ale też poznają realia pracy w danym zawodzie. Co więcej, uczniowie będący młodocianymi pracownikami – czyli zatrudnieni u pracodawcy w celu przygotowania zawodowego – otrzymują wynagrodzenie już od pierwszej klasy. Jego wysokość rośnie z każdym rokiem nauki i jest uzależniona od przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce, dlatego w praktyce może wynosić kilkaset złotych miesięcznie.

Szkoły branżowe mają zatem wiele zalet, które młodzi ludzie już dziś myślący o swojej dorosłości bardzo doceniają: od razu uczą konkretnego zawodu, pozwalają zdobyć doświadczenie u prawdziwych pracodawców i często zapewniają pierwsze oferty pracy jeszcze w trakcie nauki. Można szybko wejść na rynek, rozwijać swoje zainteresowania w praktyce i nadal mieć otwartą drogę do dalszej edukacji – od szkoły II stopnia, przez maturę i tytuł technika, aż po studia.

Minusy szkoły branżowej: brak matury tuż po szkole, ale droga do jej zdobycia wcale nie jest zamknięta. Najprostsza opcja to pójście do branżowej szkoły II stopnia (2 lata), zdobycie tytułu technika i wtedy przystąpienie do matury na takich zasadach jak po technikum czy liceum. Druga opcja to ukończenie liceum ogólnokształcącego dla dorosłych (po szkole branżowej I stopnia), uzyskanie wykształcenia średniego i zdawanie matury jako absolwent takiego liceum lub w trybie „matury po latach” przez OKE.

Chcąc pomóc nastolatkom i ich rodzicom w niełatwym wyborze szkoły średniej, przygotowaliśmy listę siedmiu pytań, nad którymi warto się spokojnie zastanowić. Nastolatkowi odpowiedzi na pytania pozwolą skupić się na własnych potrzebach i oczekiwaniach. Z kolei rodzice mogą te pytania odwrócić, by lepiej zrozumieć, jak funkcjonuje ich dziecko.

  1. Czy wolę uczyć się przez działanie (praktyki, warsztaty, praca rękami), czy raczej przez czytanie, pisanie i rozwiązywanie zadań z podręcznika?
  2. Czy jestem gotowy/gotowa na regularną, intensywną naukę do matury (kilka przedmiotów rozszerzonych), czy wolę szybciej zdobyć konkretny zawód i zacząć pracę?
  3. Czy mam już choć wstępny pomysł na zawód lub branżę (np. mechanik, kucharz, informatyk, budowlanka, medycyna, prawo), czy potrzebuję jeszcze kilku lat na spokojne sprawdzanie różnych kierunków?
  4. Czy jestem gotowy/gotowa na dojazdy do większego miasta, internat lub stancję, czy lepiej będzie mi w szkole bliżej domu?
  5. Jak radzę sobie z organizacją czasu: czy potrafię połączyć dużo ogólnych i zawodowych przedmiotów (jak w technikum), czy łatwiej będzie mi skupić się mocniej na jednym typie nauki?
  6. Czy jestem gotowy/gotowa na kontakt z prawdziwymi klientami i pracodawcami już od pierwszych klas (praktyki w branżówce/technikum), czy wolę najpierw więcej teorii (liceum)?
  7. Co mówią o mnie osoby, które dobrze mnie znają: wychowawca, nauczyciele kluczowych przedmiotów, doradca zawodowy? W jakim typie szkoły mnie widzą?

Podlaskie inwestuje w lepsze dopasowanie edukacji mieszkańców regionu do potrzeb lokalnego rynku pracy. Projekt „Zbudowanie systemu koordynacji i monitorowania regionalnych działań na rzecz kształcenia zawodowego, szkolnictwa wyższego oraz uczenia się przez całe życie, w tym uczenia się dorosłych” jest finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności.

Powrót na listę aktualności